W dniu dzisiejszym puławski sąd zdecydował o aresztowaniu 71-letniego mężczyzny, podejrzewanego o dokonanie serii podpaleń w Nałęczowie. Policja i prokuratura wystąpiły z wnioskiem w tej sprawie, uzasadniając go poważnymi stratami materialnymi, które wyniosły ponad 30 tysięcy złotych. Do incydentów doszło w wyniku pożarów, które wybuchły w okolicach restauracji oraz pobliskich budynków. Wstępne śledztwo wykazało, że podejrzany może być również powiązany z wcześniejszymi podpalenia pojemników na odpady.
Pożar, który doprowadził do aresztowania mężczyzny, zauważono w poniedziałek, 14 września, tuż po godzinie 4:00. Zgłoszenie trafiło do dyżurnego w Puławach, a na miejsce zdarzenia wysłano miejscowych strażaków, którzy szybko ugasili ogień. Policja przystąpiła do pracy nad ustaleniem okoliczności zdarzenia, a rola biegłego z zakresu pożarnictwa okazała się nieoceniona w śledztwie. Oględziny ujawniły poważne zniszczenia, w tym spalone meble, narzędzia ogrodnicze, oraz fragmenty drewnianych budynków.
W trakcie dalszych działań śledczy zdobyli dowody wskazujące, że mężczyzna stał za wcześniejszym pożarem pojemników na odpady, co miało miejsce na dzień przed głównym incydentem. Zgromadzone materiały posłużyły do zatrzymania podejrzanego przez policję z Nałęczowa. Już po aresztowaniu, mężczyzna został przesłuchany, a odpowiednie dokumenty przekazano prokuraturze w celu uzyskania tymczasowego aresztowania, które zostało ostatecznie zatwierdzone przez sąd. Obecnie podejrzany pozostaje w areszcie, gdzie będzie czekał na dalszy rozwój sprawy.
Źródło: Policja Puławy
Oceń: Areszt dla 71-latka podejrzanego o podpalenia w Nałęczowie
Zobacz Także

